Zaszufladkowany do: Przemyślenia
Jasne że nie, a co się stało iż tak długo się nie odzywał? Lenia złapał! ^^
No i w między czasie obmyślił kilka spraw dotyczących reorganizacji bloga
Jedna z nich to przede wszystkim taka, że od dzisiaj tygodniówki nie dość że mają swój dział to jeszcze będą pojawiać się w każdą niedzielę (nie jak dotychczas w czwartek). Dlaczego akurat tak? Sam nie wiem, po prostu uznałem że niedziela to najodpowiedniejszy czas na podsumowania minionych siedmiu dni
A jak wszystkie dni od ostatniego wpisu? Ano nie najgorzej, doszedłem do m.in takich wniosków że kobiety (niektóre oczywiście!) są ciut dziwnawe
Dajmy na to prosty przykład, siedzimy ostatnio we czwórkę na szóstym piętrze (trzech chłopaków i jedna dziewczyna). Osa – typowy skate, Andżela – takie a’la emo
No i Mr. Osa zaczął temat o kopiowaniu stylu chodzenia, mówił że gdy widzi jak wszyscy ubierają się tak jak on to mu to pasuje, nawet się z tym dobrze czuje, zaś Andżelika trzymała się tego iż gdyby jakaś laska zaczeła się ubierać tak jak ona to by jej oczy wydłubała
Troszkę śmieszy mnie takie postępowanie, ale cóż, nie mnie oceniać chyba ^^ Oczywiście bez urazy dziewczyny! :*
Jak możecie zauważyc przy linkach po prawej, założyłem sobie konto na XFire, wiem wiem, kogo to obchodzi, ale jakoś tak mnie naszło by się wam pochwalić
A! Byłbym zapomniał, ludzie! Ściągajcie grę zwącą się Osu!, jest to produkcja w której najbardziej liczy się rytmiczność (coś dla mnie?!) więc od pierwszych sekund się mi spodobało ^^
Tyle na dzisiaj moi drodzy!
Dobrej nocy wam życzę
Rob Zombie – [The Sinister Urge #05] Iron Head
Zaszufladkowany do: Anime
Achh… No to zakończyłem już historię Code Geass…
Na wstepie mogę powiedzieć że chyba to anime przewyższyło w moim osobistym rankingu nawet Elfen Lied
Nie zapomnę chyba nigdy jak mnie zaskakiwały poczynania głównego bohatera, jak trzymało mnie w napięciu co się zaraz stanie… Aaa, chyba w wolnej chwili nawet wrócę do tego anime by sobie powtórzyć ^^
Co mi się jeszcze podobało – to właśnie główny bohater, nie był taki (może użyję złego słowa) idealistyczny jak większość herosów. Potrafi robić rzeczy których nie powstydziłby się żaden badass
Kreska – twórca chyba coś z hentai miał wspólnego gdyż każda kobieta miała piersi a’la Pamela i mnóstwo było ujęć/scen zalatujących ero
Nawet jak pokazywano kobiety walczące w mechach to zawsze z ujęcia by widz podziwiał ich tyłek
Nutka hentai, nutką hentai, ale ogólnie wszystkie postacie były w dodatku nienaturalnie chude i wysokie.
Muzyka – już mówię, OST leży na dysku i czeka aż kończę go przesłuchiwać, już mam kilka takich kawałków których słuchając ma się dreszczyk

Ech… Szkoda mi że się skończyło już, ale jak mówię, jak tylko będę miał okazję i trochę wolnego czasu, powtarzam sobie, oj powtarzam.
Teraz bynajmniej oglądam Kapłanki Przeklętego Dnia, a co potem, się zobaczy. Nie wiadomo czy dożyję kolejnego odcinka Kapłanek więc nic nie planuje
Trzymajcie się ciepło!
Nakagawa Kotaro – [Code Geas Hangyaku no Lelouch O.S.T.2 #05] Feel Ambivalents
Zaszufladkowany do: Przemyślenia
…a bym zapomniał o dzisiejszej tygodniówce
Aaaach, ten tydzien zleciał migiem muszę wam powiedzieć… Czy był udany? Hmm… Ano raczej źle tak nie było ^^ Dzisiaj się spotkałem z Karoliną (fakt tylko chwilkę… ale zawsze
) i ogólnie nie jest więc źle
Co do Guitar Hero na NDS, kurcze gra serio miażdży i rządzi, gra się naprawdę miło jak na połączenie handhelda i gry na gitarce
>>Kuźwa, jakoś nie mam dzisiaj weny do pisania ^^”<<
Kontynuując… Już w poniedziałek zaczyna się znów szkoła, arghhhhh… Jak sobie o tym pomyślę to się odechciewa mi aż wszystkiego…
A też, mój najlepszy przyjaciel, Grabciu, ładnie się wpakował… A najgorsze jest to że ja jak miałem kłopoty cholernie mi pomógł, a ja teraz nie mogę za bardzo… Arghhhh!! <_<
>> I znów brak pomysłu na te kilka słów do tygodniówki… <<
Pamiętacie, polecałem wam anime pt. Code Geass, i kurczę, nadal trzymam stanowisko że to jedno z najbardziej trzymających w napięciu serii jakie oglądałem w swoim krótkim życiu ^^ Dziś mam zamiar skończyć drugi sezon i zamknąć całą historię (zostało mi bodajże z 3-4 odcinki), a zaraz po tym biorę się za Gilgamesha albo Kiba’e (to drugie jednak nie zapowiada się zbyt ciekawie…).
No to może… A dobra, zabijcie mnie moi drodzy ale już nie mam pomysłu co by wam tu napisać
Sayonara, guy’z!
Paramore – [Twilight OST #00] Decode