Zaszufladkowany do: Dziennik z podróży
Okej, zostało mi dokładnie 1 godzina i 45 minut do wyjazu do Holandii, argh.
Oczywiście jeszcze nie zacząłem się pakować (planuje rozpocząć od prysznica), ciekawe czy zdąże. ^^
A dobra, idę szybko pod prysznic, jak wrócę to dokończę wpis…
-- po 45 minutach –
No dobra, już jestem, spakowany prawie. ^^ Jeszcze tylko jakiś prowiant na drogę i jestem gotów.
Tak w ogóle tytuł wpisu nie jest bez przypadku, od teraz do mojego powrotu nie wiem czy znajdę czas by cokolwiek naskrobać, a jak już to będzie w tytule numer dnia którego jestem w Holandii (ale sprytnie, czyż nie?) oraz długaśne podsumowanie.
Pozostała ostatnia godzina w polsce, ugh…
Do (oby rychłego) zobaczenia!
Metallica – [Death Magnetic #08] The Judas Kiss
Zaszufladkowany do: Muzyka
Ewa Farna z początku kojarzyła mi się z beznadziejnym popem (głównie przez piosenkę która na Vivie leciała, coś tam ulicami), jednak jak dziś przypadkiem zobaczyłem teledysk do jej nowej piosenki, pt. “Cicho” to uznałem że coś z jej jednak może będzie.
Farna ma 15 lat z tego co się orientuje, zaś głos ma zarąbisty, w dodatku ta piosenka “Cicho” widać że podchodzi pod rock, oby trzymała tak dalej, a nie zepsuła się na rzecz pop-shitu.
Oto i teledysk, piosenką serio jest niezła.
Ewa Farna – [Cicho - Singiel] Cicho
PS. Słuchawki dołączane do iPhonów ssą;
PS2. Mam już praktycznie całą muzykę skatalogowaną w iTunes, jedyny nieruszony folder to z soundtrackami, aż się boję, tam jest burdel jak trza;
PS3. Znacie jakiś preparat na komary? Praktycznie wszystko mnie przez tych pacanów swędzi; :O
PS4. Słuchawki z ajfona jednak wcale tak nie ssą;
Wybaczcie za dosyć ostry tytuł, jakoś nie mogłem się powstrzymać.
Po prostu już chyba drugą godzinę kataloguję muzykę by mieć ją dosyć dokładnie uporządkowaną. Argh.
No ale nie o tym ten wpis miał być, otóż, właśnie zobaczyłem na oficjalnym kanale Linkin Park teledysk do New Divide.
Zastanawia mnie czy tylko ja mam takie błędy w wyświetlaniu video czy to może jest w ogóle jakiś zamierzony efekt? Kij ich tam wie…
Ogólnie rzecz biorąc teledysk jest niesamowicie leciwy, żeby nie powiedzieć, beznadziejny. Jedyne co go ratują to dosyć dobrze dobrane sceny z nadchodzącego sequelu filmowych transformerów.
Wracam do katologowania, jestem przy J, argh…
Dobranoc.
HIM – [And Love Said No #07] The Funeral Of Hearts