No właśnie, dziś skrobnę tygodniówkę, i tak nie mam teraz lepszych zajęć. Swoją drogą, całkiem nieźle, dwa wpisy w przeciągu jednego popołudnia.
Ogólnie na wstępię przyznam się że znów mnie naszło na odświeżenie sobie muzyki trailerowej, dobrze że na wyjazd do rodziny (u której nadal notabene jestem) wziąłem sobie kilka piosenek Globus, no i ich czołowy kawałek pt. Preliator. Ach, ten nieziemski chór. <3 Po przyjezdzie trzeba będzie znów pokatować Two Steps From Hell/X-Ray Dog/Immediate Music. ^^
Tzn. nie, pierwsze co robię po przyjezdzie do domu to porządniej kataloguję muzykę w tym zasranym iTunes. Jezu, tak porąbanego programu dawno nie widziałem, jak boga kocham. No ale nic, zacisnie się zęby i w ciągu jednej nocy skataloguję te 40 GB muzyki jaką mam na dysku. :3 Jeśli wcześniej nie oszaleje ofc.
Jak patrzę to nawet Metalliki nie wgrałem na iPhone, no nie.
Ogólnie jednak rzecz biorąc tydzień ten minął bez większych ekscesów, przyjechałem w środę do rodziny, od tamtej pory strasznie wypoczołem psychicznie. Autokar do Holandii także już zarezerwowany, 21 czerwca, któraś tam w nocy, ugh. No i dylemat, z jednej strony bardzo chcę jechać, z drugiej będzie mi brakować kilku osób, spotkań z nimi… Bleh.
Kurde, tak w ogóle przez ten wyjazd strasznie zgrublem pewnie, codzienne opychanie się słodyczami itd. wyjdzie na wadze. :O
Terra Tenebrae
Telluris Malus
Quisere Pere Curiatus
Genitor Edo
In Ex Domino
Patris Illuminata Rex, Regis Univers
Nie wiem, wspominałem wam jaki Preliator jest przecudny? No to mówię, zajebistość tych 4 minut muzyki jest wprost niepojęta. Jest to typowy przykład muzyki przy której słuchaniu dostajemy dreszczy, mmm…
Mystre, Morte, Sancte, Pior
Dobra, już skończę się tym utworem tak podniecać.
Zważywszy na dzisiejszą, byle jaką pogodę, trzymajcie się ciepło!
Globus – [Epicon #01] – Preliator
2 komentarzy jak dotąd
Dodaj komentarz
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <pre> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>
Widzę, że wyjątkowo Ci się nudzi u rodziny. Cóż, przyznam, że i miłe opychanie bywa przyjemne, lecz mam nadzieję, że po dzisiejszej eksplozji żołądka nie zaliczysz zgonu. I odpoczynku co nie miara życzę. Do zobaczenia, mam nadzieję.
komentarz - autor: Aga czerwiec 13, 2009 @ 10:30 pmdo zobaczenia, byle jak najszybciej. :3
komentarz - autor: Sourmino czerwiec 14, 2009 @ 3:14 pm